Klub Honda Śląsk Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Wymiana reperaturek Civic - Dobrze czy Żle ?
Autor Wiadomość
WSK_LC  


Skąd: Lubliniec
Wysłany: 2010-12-13, 11:03   Wymiana reperaturek Civic - Dobrze czy Żle ?

Hej, mam pytanie, jako że 3miesiące temu miałem wymieniane reperaturki w Civie Vgen HB, ale dopiero po miesiacu od odbioru samochodu od lakiernika podczas sciagania kół , postanowiłem zajrzeć pod nadkola i tyle o ile patrzac z przodu widać ze w koło amortyzatora została położona konserwacja tyle już patrząc w góre i na cała reperaturke to ani grama nie ma. po zdjęciu wewnetrznych plastików również goła blacha przy spawaniu.

Czy wg Was jest to dobrze zrobiona robota i tylko do tego ogranicza sie wymiana reperaturek u lakiernika ? czy jednak powinna być zabezpieczona ?! nadkola juz zakonserwowałem ale niestety juz nie mam szans na taką konserwacje jak wtedy kiedy było wszystko rozebrane...

Za robote zapłaciłem bardzo dużo i miał to być najsolidniejszy lakiernik u mnie w mieście a tu taki shit...

Powiedzcie co myślicie..
_________________
Nie pij za kierownicą. Stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz.
 
 
Marcov  


Skąd: SG
Wysłany: 2010-12-13, 11:46   

Usluga powinna byc tak wykonana aby byla trwala (oczywiscie w ramach gwarancji). Zostawienie nie zabezpieczonych spawow napewno nie wrozy dlugiego okresu eksploatacji. Ja bym jechal i pokazal co mnie nie pokoi.
 
 
Lesiuc  


Skąd: Zabrze
Wysłany: 2010-12-13, 12:07   

Kup sobie taki środek do konerwacji w areozolu z sondą. To taka długa elastyczna rurka,
na końcu której są dysze psikające we wszystkich kierunkach.
Możesz tym dojść w każdy zakamarek.
Po przyschnięciu tworzy się taka warstwa ochronna w dotyku przypominająca nieco wosk.
Kiedy pomny doświadczeń, walki z wiatrakami (tylne nadkola) z poprzednią hanią (3d 89'),
kupowałem swoje ej9 to priorytetem było znalezienie takiej ze zdrowymi błotnikami.
Po zakupie zakonserwowałem właśnie w ten sposób wew. profile tylnych błotników i odpukać
-3 lata nic się nie dzieje.
Środek kupowałem na allegro, nazywa się Tectyl.
http://www.v-t.pl/tectyl.php

Dokładnie to był Tectyl ML
http://www.v-t.pl/foldery/Tectyl1001mozliwosci.pdf
Szczerze polecam.
Co do lakiernika to odwalił manianę i tyle.
Pozdrawiam!
 
 
andrzej4  


Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2010-12-13, 19:21   

Czesc zejmuje sie tymi sprawami i powiem ci ze szkoda ze wogule sam to zakonserwowales bo powinienes sie wrucic do tego lakiernika zeby dokonczył co zaczoł bo do jego obowiązkow nalezy zabezpieczyc dobrze element kturym sie zajmował szczegulnie ze tak jak pisałes duzo cię skasował, no ale juz po fakcie teraz tylko musisz sam to dobrze zabezpieczyc. pozdrawiam :-)
 
 
aduski  

Skąd: Hecznarowice
Wysłany: 2010-12-13, 21:10   

mógł ci chociaż powiedzieć że nie konserwował tego...
Jeżeli to nie tajemnica to ile to jest to dużo?(ile cię za to skasował)
 
 
WSK_LC  


Skąd: Lubliniec
Wysłany: 2010-12-15, 12:50   

Dobra lakiernik już poinformowany ze ktoś z jego ludzi odwalił fuche, i przyznał się do błedu i na poprawke, ponieważ wczesniej zakonserwowałem tylko jedno nadkole. Znaczy po wypadku malowałem pare elementów i koszt wyniósł 2,5tyś, a przed wypadkiem z tym samym gościem na wymiane reperaturek i malowanie tylnego zderzaka (zderzak spawany do szpachlowania) byłem umówiony na 1000zł. więc chyba nie tak mało...

aduski, Masz racje, mógł chociaż poinformować, nawet mógłbym powiedzieć jakby to było celowo zrobione bo patrząc na nadkole wygląda jakby wszystko było ładnie zakonserwowane a wystarczy wyciągnać koło i włożyc głowe i cała reperaturka sucha co najlepsze stara blacha z budy gdzie była rozcinana już była koloru rudego tyle że było to powierzchowne i po przejechaniu Fosolem zeszło , ale gdyby to trafiło na jakąś kobitke czy kogoś kto by nie pomyślał żeby sprawdzać lakiernika to po zimie by znów miała auto do roboty...

Lesiuc, Dzięki za polecenie preparaciku na pewno mi się przyda
_________________
Nie pij za kierownicą. Stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz.
 
 
Gierade  


Skąd: SBE
Wysłany: 2011-01-04, 13:59   

Podepnę się pod temat, co by nie zakładać kolejnego.
Jakiś czas temu przy okazji malowania samochodu, miałem robione reperaturki tylnych nadkoli w HB. Powiedzmy, że to był miesiąc lipiec/sierpień. Ostatnio na jednej z robionych przez blacharza/lakiernika reperaturek zauważyłem bąble i wybrzuszenia lakieru od zewnętrznej strony. Czyli zaczyna pojawiać się ruda. Jest dosłownie kilka takich bąbli, ale w różnych miejscach.

Powiedzcie mi proszę, czy jadąc z tym do lakiernika który mi to robił, pokazując mu to, mogę stwierdzić, że jest to jego wina? Czy ogólnie rzecz biorąc z lakiernikami jest tak, że jak po miesiącu nic się nie dzieje, to później nie bierze za to odpowiedzialności?
_________________
EAT SLEEP RACE  Honda Civic EH3 Supercharger
 
 
 
krzysi1985  

Skąd: Bielsko
Wysłany: 2011-01-04, 16:56   

Ja bym zapytał tego lakiernika. To nie boli :-)
pokaż mu co się dzieje i jak stwierdzi że poprawi to ok. Ja się nie znam za bardzo ale
chyba zawsze może się coś nie udać wtedy trzeba poprawić i ok.
A jak będzie chciał za to kase to jedź do kogoś innego. Bo to by nie miało sensu.
 
 
Gierade  


Skąd: SBE
Wysłany: 2011-01-04, 21:45   

Dzięki za odpowiedź.
Zdjęcia nadkola w moim temacie (tak dla zainteresowanych i znawców).
Pozdrawiam.
_________________
EAT SLEEP RACE  Honda Civic EH3 Supercharger
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright 2005-2006 - Klub Honda Śląsk
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, reprodukowanie wszelkich materiałów w jakikolwiek sposób w całości, lub w części bez uprzedniej,
pisemnej zgody Administratorów strony-zabronione. Logo klubowe - Klubu Honda Śląsk jest obecnie prawnie chronione i jego wykorzystanie
może sie odbyć wyłącznie za pisemna zgoda administratorów

Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo